Budownictwo coraz częściej opiera się na materiałach, które można wielokrotnie przetwarzać bez utraty pierwotnych właściwości. Z badania przeprowadzonego przez Aluprof wynika, że aż 68% Polaków kojarzy gospodarkę cyrkularną z recyklingiem. Wzrost świadomości konsumenckiej w tym obszarze przekłada się na oczekiwania wobec producentów.
W 2024 roku zakład w Kętach odzyskał łącznie 35 516 ton złomu aluminiowego. W samym tylko pierwszym półroczu 2025 ilość ta przekroczyła już 20 tysięcy ton. Zdolność produkcyjna odlewni prawdopodobnie wyniesie w tym roku ponad 60 tys. ton wlewków w skali 12 miesięcy, co plasuje ją wśród największych ośrodków recyklingu aluminium w Polsce
– mówi Maciej Budziński, dyrektor ds. polityki środowiskowej w Grupie Kęty SA.
Recykling aluminium to nie tylko sposób na ponowne wykorzystanie surowca. Przyczynia się on przede wszystkim do obniżenia emisji w łańcuchu wartości, gdyż wymaga tylko 5% energii potrzebnej do wytworzenia metalu pierwotnego. Z tego względu stawiamy w Grupie Kęty na odzysk aluminium. Posiadanie własnej odlewni umożliwia nam maksymalizację przewag wynikających z trendu zastępowania metalu pierwotnego
– zaznacza Maciej Budziński.
Aluminium można przetapiać niemal bez końca, bez utraty jakości i właściwości. Dzięki temu produkty Aluprof nie tylko spełniają najwyższe standardy estetyki i efektywności energetycznej, ale też realnie wspierają gospodarkę o obiegu zamkniętym. Za sprawą recyklingu oszczędzamy ponad 95% energii w porównaniu z produkcją pierwotną. To kierunek, który definiuje rozwój całej branży i stanowi ważny element strategii zrównoważonego rozwoju Aluprof
– mówi Aleksandra Baksik, Sustainable Development Manager w Aluprof SA.

