Lody w dostawie coraz mocniej zmieniają letnie nawyki konsumentów. Nie są już wyłącznie szybką zachcianką na upalny dzień, ale częścią szerszego trendu wygodnego zamawiania deserów do domu, biura czy na spotkania ze znajomymi. Jak pokazuje „Raport z półki – Lody 2026”, kategoria ma w Polsce masowy zasięg, jednak coraz rzadziej opiera się wyłącznie na pogodzie i impulsowym zakupie. Coraz większe znaczenie mają dziś okazja konsumpcji, format, jakość, wygoda oraz szerokość wyboru. Na Wolt w Polsce użytkownicy mogą zamawiać zarówno propozycje z lokalnych lodziarni i gelaterii, jak i produkty dostępne w sklepach oraz supermarketach online.
Zmienia się nie tylko sposób zakupu, ale też samo podejście do kategorii. Jak wynika z danych Kantar Media z badania Target Group Index 2025, lody deserowe lub rodzinne spożywa 51,7 proc. badanych, a lody na patyku lub w innych małych opakowaniach 53,1 proc. Nie są to jednak kategorie rozłączne, lecz formaty, które mogą się wzajemnie nakładać. Dane pokazują więc przede wszystkim, że Polacy wybierają różne propozycje w zależności od okazji. Lody impulsowe, czyli małe porcje kupowane najczęściej z myślą o natychmiastowym zjedzeniu, takie jak lody na patyku, rożki czy pojedyncze opakowania, częściej odpowiadają na potrzebę „tu i teraz”. Z kolei deserowe i rodzinne mocniej wpisują się w domowe rytuały, spotkania i większe zakupy, ponieważ częściej są wybierane z myślą o późniejszej konsumpcji lub dzieleniu się z innymi. To właśnie ten drugi obszar szczególnie dobrze łączy się z dostawą, w której zamówienie można dopasować do konkretnej okazji, nastroju albo liczby osób.
Klasyka ma konkurencję
Wanilia, śmietanka i czekolada wciąż mają swoje miejsce, ale od dawna nie są już jedynym punktem odniesienia. Pistacja utrzymuje silną pozycję jako propozycja kojarzona z jakością i małą przyjemnością wartą dopłaty, a obok niej mocno zaznaczają się smaki znane z ciast i deserów, takie jak tiramisu, cheesecake, słony karmel czy Biscoff.
Coraz ciekawszy staje się też powrót do smaków z przeszłości. W ofercie pojawiają się propozycje nawiązujące do słodyczy z dzieciństwa: szyszki w karmelu, ciasto drożdżowe z rabarbarem, sernik z rodzynkami czy kogiel-mogiel. To kierunek, który dobrze pokazuje, jak zmienia się cała kategoria. Lody coraz częściej są traktowane nie jako prosty produkt sezonowy, ale jako pełnoprawny deser, w którym liczy się nie tylko smak, ale też tekstura, dodatki, kompozycja i możliwość wyboru kilku wariantów naraz.
Deser do dzielenia
Zmienia się też format zakupu. Zamiast jednej gałki przy ladzie coraz popularniejsze są boxy z kilkoma smakami, zestawy degustacyjne i większe opakowania do dzielenia. To dobrze wpisuje się w letni rytm miasta: spotkania na balkonie, wieczory filmowe, popołudnia w biurze czy spontaniczne zamówienia po pracy.
Lody zamawiane w dostawie odpowiadają na sytuacje, w których decyzja zapada szybko, ale potrzeba jest bardziej konkretna niż „mam ochotę na coś zimnego”. Może chodzić o deser dla kilku osób, coś do filmu, słodki dodatek do spotkania, przerwę w pracy albo zamówienie na balkonowy wieczór.
Lodziarnie, gelaterie i sklepy
Oferta na Wolt różni się w zależności od miasta i lokalizacji, ale dobrze pokazuje szerszą zmianę na rynku. W aplikacji dostępne są zarówno lokalne lodziarnie i gelaterie, m.in. Good Lood, Kuncer – Lody Autorskie czy Dal Dalla Gelato w Warszawie, Ice Cream NOW i Katanè w Krakowie oraz DESEO GELATO LAB we Wrocławiu, jak i delio supermarket online z produktami znanych marek.
Dzięki dostawie użytkownicy mogą zamówić zarówno rzemieślnicze zestawy i włoskie gelato z lokalnych lodziarni, jak i lody impulsowe, multipaki, opakowania rodzinne oraz inne produkty dostępne w sklepach i supermarketach online. Delivery nie zastępuje wyjścia po lody, ale poszerza zakres okazji, w których można po nie sięgnąć – bez kolejki, bez planowania trasy i z możliwością dopasowania zamówienia do konkretnej okazji
– mówi Sasha Vislaus, Communication Lead w Wolt Polska.
Nowy rytuał lata
Letni sezon lodowy w Polsce coraz wyraźniej wychodzi poza tradycyjny scenariusz spaceru i gałki w wafelku. Dostawa skraca dystans między ochotą a deserem, a rosnąca różnorodność oferty sprawia, że lody pojawiają się w okolicznościach, które wcześniej nie były z nimi kojarzone.To zmiana dotycząca całej kategorii, a nie tylko kanału sprzedaży. Lody stają się bardziej różnorodne, wygodne i mocniej osadzone w miejskim stylu życia. Coraz częściej letnia mapa lodziarni zaczyna się więc nie na ulicy, ale w dostawie.
To zmiana dotycząca całej kategorii, a nie tylko kanału sprzedaży. Lody stają się bardziej różnorodne, wygodne i mocniej osadzone w miejskim stylu życia. Coraz częściej letnia mapa lodziarni zaczyna się więc nie na ulicy, ale w dostawie.
Źródło:
PortalSpożywczy.pl, Raport z półki – Lody 2026
O Wolt
Wolt jest firmą technologiczną, która umożliwia użytkownikom łatwe zamówienie i szybką dostawę jedzenia z ulubionej restauracji oraz zakupów – do domu lub biura. Firma współpracuje z restauracjami oraz partnerami detalicznymi i kurierskimi w 27 krajach, w ponad 500 miastach. Firma z siedzibą w Helsinkach została założona w 2014 roku. Obecnie zatrudnia ponad 11 000 osób i jest kierowana przez współzałożyciela i CEO Miki Kuusi.
W 2022 roku Wolt i amerykańska spółka Door Dash podjęły decyzję o fuzji. Wolt kontynuuje swoje operacje pod niezmienioną nazwą we wszystkich lokalizacjach, w których firma działała do tej pory.
Kontakt dla mediów
Anita Williams – Senior PR Consultant
anita.williams@cluepr.pl
anita.williams@cluepr.pl
Sasha Vislaus – Communications Lead for Poland
sasha.vislaus@wolt.com
sasha.vislaus@wolt.com

